wróć kategoria: koty   następna_strona następna_strona
Mimbla
MimblaMimbla

adoptowana wirtualnie przez:

Set

imię: Mimbla
płeć: kotka
wiek: 5 lat 5 miesięcy
rasa: europejski

miasto: Kraków

sterylizacja: nie
szczepienia: nie
odrobaczenie: nie

charakter i opis:
edit: 17.08

Mimbla jest bardzo dzielną kotką. Wykarmiła w azylu nie tylko piątkę swoich maluchów, ale przygarnęła też 5 kolejnych kociąt, dla których była wspaniałą, czułą mamą. Uratowała maluchom życie...

Okazała się ufnym, choć może nieco wystraszonym kotem. Ma bardzo sympatyczny charakter. Ma też za sobą wiele porodów, wiele cierpień, niebezpieczeństw, głodu...

Potrzebuje wiele uwagi, troski i cierpliwości. Potrzebuje osoby łagodnej i cierpliwej, ktora poświęci jej czas i energię, by kicia doszła do siebie. Potrzebuje - przede wszystkim -miłości...

Jest mruczącym, miłym kotem. Garnie się do człowieka, lubi być głaskana, drapanie po brzuszku to jest to, co Mimble lubią najbardziej. Zawsze miała na swojej kociej główce strasznie dużo zmartwień - może wreszcie znajdzie się miejsce, gdzie będzie się mogła po prostu bawić? Gdzie nie będzie musiała walczyć o życie, o miejsce dla siebie, o jedzenie? Gdzie w końcu będzie mogła PO PROSTU zostać szczęśliwym, spokojnym kotem? Może znajdzie się Człowiek, który zdejmie te wszystkie ciężary i zmartwienia z biednej kici i się nią - pierwszy raz w jej smutnym kocim życiu - zaopiekuje?


Kocia rodzinka...

Kocia Mama leżała na trawie, rodząc, narażona na niebezpieczeństwa - na czas porodu nie znalazła sobie żadnego legowiska, bezpiecznego schronienia...
Kotkę wraz z kociętami, po dramatycznych kilku godzinach, w czasie których kotka nie pozwalała się złapać, 31 marca 2008 r. uratowały nasze wolontariuszki. Kocia Mama, razem ze swoimi dziećmi, które roboczo zostały nazwane "Wałeczkami" dostała kącik w łazience jednej z wolontariuszek. Tutaj udało się ją przekonać, by zajęła się swoimi dziećmi. Kotka, ze względu na swoją płochliwość, po odchowaniu dzieciarni i wykastrowaniu (czyli za jakieś dwa miesiące...) zostanie wypuszczona w miejsce, gdzie dotąd żyła (udało nam się nawiązać kontakt z osobą, która ją dokarmiała do tej pory). Kociątka dostaną swoje stałe imiona, kiedy już podrosną na tyle, że wyciąganie ich z gniazda płochliwej mamy przestanie być ryzykowne (nie możemy ryzykować, że kotka, zaniepokojona naszymi zabiegami przy maluchach, odrzuci je). Póki co, traktujemy całą czeredkę jako zbiorowe futrzane kocie zamieszanie...;)

kontakt:
Stowarzyszenie Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt
42-600 Tarnowskie Góry
tel. 502 671 902

zwierzę aktualnie znajduje się
pod opieką wolontariusza


kontakt w sprawie zwierzaka:

Stowarzyszenie Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt
42-600 Tarnowskie Góry
tel. 502 671 902