wróć kategoria: kocięta  
Oktawia
OktawiaOktawia

wirtualnie przez:

EwKo

OKTAWIA

31 maja do domków pojechała Oktawia i Orfeusz. Oktawia zamieszkała w Lublińcu, ma do towarzystwa wysterylizowaną roczną kicię i wykastrowanego rocznego kocurka. W takim gronie nie pozostaje jej nic, tylko brykać :).

18.05 przyjęliśmy do azylu cztery kocięta z działek. Maluchy były tak wychudzone, że wiedzieliśmy, że balansują na granicy życia i śmierci... Kolejne dni troskliwej opieki przyniosły małą poprawę. Wydaje się, że teraz będzie już tylko lepiej. Oktawia to śliczna bielutka koteczka - tylko ogonek ma srebrny. Biała piękność uwielbia zabawy i szaleńcze gonitwy z... samą sobą. Je za dwóch, pije za czeterech. Wszędzie jej pełno, jest straaasznie ciekawska. Kiedy nieopatrznie przegapi się moment, kiedy POWINNO SIĘ kota pogłaskać, Oktawia wdrapuje się po nodze Człowieka, pnie się ku górze, słodko siada na karku i przepięknie mruczy, domagając się pieszczot. Oktawia ma śliczne białe futerko i okropnie donośny głosik :). Nie da się przegapić pory karmienia - jest punktualna i przypomina, kiedy jest czas na karmienie kota. Przed Oktawią jeszcze odrobaczenie i spokojnie może brykać do swojego Domku - tylko gdzie on jest?