![]() |
kategoria: kocięta | ||||
Miętus
Przyrodni bracia - Kokos i Miętus - którzy ostatnio wrócili z adopcji, 29 października pojechali do swojego nowego domu! Mamy nadzieję, że naprawdę znaleźli Swoje Miejsce na zawsze... Kociaki zamieszkały razem w Tarnowskich Górach. Początkowo dom miał mieć tylko Miętusek, ale czternastoletnia dziewczynka, która pod okiem rodziców miała opiekować się kociakiem, postanowiła nie rozdzielać przyjaciół i dać domek im obojgu! Na kociaki czekała już wcześniej przygotowana wyprawka. Z nowego miejsca dochodzą już pierwsze wiadomości: maluchy świetnie zniosły przeprowadzkę. Dopisuje im ogromny apetyt, ślicznie korzystają z kuwetki. Jesteśmy bardzo szczęśliwi! Oby tak dalej! :)
Miętus to przybrany, młodszy braciszek Texasa, Kokosa i Kropki. Jest młodszy od swojego rodzeństwa, ale bardzo rezolutny. Znaleziony został - a właściwie to sam się znalazł - w miejscu, gdzie dokarmiane są koty wolnożyjące. Namolnie wręcz pchał się w ręce wolontariuszki, nie dając jej wyboru. Miętus jest inkarnacją kota domowego, przypadkiem urodzoną w kącie za garażem. Nic dziwnego, że jak tylko jako tako zaczął trzymać się na łapkach, wyszedł do ludzi i zaczął się awanturować: "Zabierzcie mnie do domu! Tam na pewno jest łóżko do spania i fotel! Co ja tu robię na tym deszczu?! Kto mnie będzie głaskał? Ty? Fajnie, już mruczę, mrrrruuuczę, mrrrrruuuuuuczę..."
Przyrodni bracia - Kokos i Miętus - którzy ostatnio wrócili z adopcji, 29 października pojechali do swojego nowego domu! Mamy nadzieję, że naprawdę znaleźli Swoje Miejsce na zawsze... Kociaki zamieszkały razem w Tarnowskich Górach. Początkowo dom miał mieć tylko Miętusek, ale czternastoletnia dziewczynka, która pod okiem rodziców miała opiekować się kociakiem, postanowiła nie rozdzielać przyjaciół i dać domek im obojgu! Na kociaki czekała już wcześniej przygotowana wyprawka. Z nowego miejsca dochodzą już pierwsze wiadomości: maluchy świetnie zniosły przeprowadzkę. Dopisuje im ogromny apetyt, ślicznie korzystają z kuwetki. Jesteśmy bardzo szczęśliwi! Oby tak dalej! :)
Miętus to przybrany, młodszy braciszek Texasa, Kokosa i Kropki. Jest młodszy od swojego rodzeństwa, ale bardzo rezolutny. Znaleziony został - a właściwie to sam się znalazł - w miejscu, gdzie dokarmiane są koty wolnożyjące. Namolnie wręcz pchał się w ręce wolontariuszki, nie dając jej wyboru. Miętus jest inkarnacją kota domowego, przypadkiem urodzoną w kącie za garażem. Nic dziwnego, że jak tylko jako tako zaczął trzymać się na łapkach, wyszedł do ludzi i zaczął się awanturować: "Zabierzcie mnie do domu! Tam na pewno jest łóżko do spania i fotel! Co ja tu robię na tym deszczu?! Kto mnie będzie głaskał? Ty? Fajnie, już mruczę, mrrrruuuczę, mrrrrruuuuuuczę..."
tak



