![]() |
kategoria: koty | ||||
TYNIO
18 lipca Tynio umarl. Postawiona dla Tynia diagnoza – chłoniak umiejscowiony w taki sposób, że wycięcie go było niemożliwe - była dla niego wyrokiem. Dbaliśmy o niego i rozpieszczaliśmy tak długo jak było to możliwe. Tynio umarł 18 lipca w swoim domu, wśród kochających go ludzi.
Zabrany zostal 23 czerwca 2006 r. z tego samego podwórka, co jego siostrzyczka, Czarcinka. Jest bardzo nieśmiały, wymaga jeszcze trochę pracy - w nowym domu ktoś powinien poświęcić mu czas, by zaufał konkretnej osobie. Uwielbia pieszczoty - złapany na kolana po chwili zaczyna słodko mruczeć. Gaduła i śpiewak, bardzo łagodny i bardzo przyjazny wobec innych kotów. Łatwo się podporządkowuje. Łakomczuch - chętnie pozwala się karmić z ręki. Tynio inaczej to... Thy Niio - skromny brat Tho Boo Sana, cierpliwy mniszyna, kontemplujący w miękkości pościeli dziwne obroty koła kociej fortuny. Z premedytacją wyrzekł się pieszczot ludzkiej dłoni, jest bowiem kolejnym wcieleniem kotka Proroka Mahometa, który do dziś nie może sobie wybaczyć zniszczenia szaty swego Pana. Tynio bardzo grzecznie je suche, korzysta z kuwetki i bardzo wesoło się bawi. Uwielbia szelszczące papierki, kocha sztuczne myszki. Jest cudownym kotem, który jak najszybciej powinien znaleźć swojego człowieka, któremu zaufa. I który tego zaufania nie zawiedzie. Ale jak tu zawieść te słodkie oczki i tę mordeczkę delikatną, rozczulająco drobniutką malutką? No jak? Tynio nie powinien być jedynakiem. Jest bardzo czuły i towarzyski wobec kotów. Marzymy, że ktoś da mu dom z jego bratem, Tobiaszkiem. Tynio jest zaszczepiony przeciwko grzybicy. Ma zrobiony i wpisany do książeczki zdrowia test na białaczkę (wyszedł negatywnie):D. Tynio jest zaszczepiony dwukrotnie przeciwko chorobom wirusowym.
18 lipca Tynio umarl. Postawiona dla Tynia diagnoza – chłoniak umiejscowiony w taki sposób, że wycięcie go było niemożliwe - była dla niego wyrokiem. Dbaliśmy o niego i rozpieszczaliśmy tak długo jak było to możliwe. Tynio umarł 18 lipca w swoim domu, wśród kochających go ludzi.
Zabrany zostal 23 czerwca 2006 r. z tego samego podwórka, co jego siostrzyczka, Czarcinka. Jest bardzo nieśmiały, wymaga jeszcze trochę pracy - w nowym domu ktoś powinien poświęcić mu czas, by zaufał konkretnej osobie. Uwielbia pieszczoty - złapany na kolana po chwili zaczyna słodko mruczeć. Gaduła i śpiewak, bardzo łagodny i bardzo przyjazny wobec innych kotów. Łatwo się podporządkowuje. Łakomczuch - chętnie pozwala się karmić z ręki. Tynio inaczej to... Thy Niio - skromny brat Tho Boo Sana, cierpliwy mniszyna, kontemplujący w miękkości pościeli dziwne obroty koła kociej fortuny. Z premedytacją wyrzekł się pieszczot ludzkiej dłoni, jest bowiem kolejnym wcieleniem kotka Proroka Mahometa, który do dziś nie może sobie wybaczyć zniszczenia szaty swego Pana. Tynio bardzo grzecznie je suche, korzysta z kuwetki i bardzo wesoło się bawi. Uwielbia szelszczące papierki, kocha sztuczne myszki. Jest cudownym kotem, który jak najszybciej powinien znaleźć swojego człowieka, któremu zaufa. I który tego zaufania nie zawiedzie. Ale jak tu zawieść te słodkie oczki i tę mordeczkę delikatną, rozczulająco drobniutką malutką? No jak? Tynio nie powinien być jedynakiem. Jest bardzo czuły i towarzyski wobec kotów. Marzymy, że ktoś da mu dom z jego bratem, Tobiaszkiem. Tynio jest zaszczepiony przeciwko grzybicy. Ma zrobiony i wpisany do książeczki zdrowia test na białaczkę (wyszedł negatywnie):D. Tynio jest zaszczepiony dwukrotnie przeciwko chorobom wirusowym.
tak




