![]() |
kategoria: kocięta | ||||
ALASKA
25 czerwca po raz kolejny zaatakowała w azylu panleukopenia... Do ostatniej chwili mieliśmy nadzieję, że to nie jest to. Pierwsze objawy miała Alaska - straciła apetyt, cały dzień spała... Wieczorem zaczęła wymiotować. W nocy zachorowała także Syberia. Blind trzymał się najdłużej... Wydawało się, że ominie ją ta straszna choroba. Objawy pojawiły się dopiero w nocy 29 czerwca. 30 czerwca Blind i Alaska umarły. W takich chwilach brakuje słów. Zrobiliśmy wszystko, co się dało zrobić... Przepraszamy, Kociaczki...
17 czerwca na kompletnym bezludziu, daleko od wszelkich zabudowań, wolontariuszka naszego azylu podczas spaceru z psami znalazła dwie trzymiesięczne, prześliczne kotki. Maleństwa to dwie dziewczynki: biała z odcieniem srebrnego i lekko pomazana kolorem dymnym to Alaska, a jej dymna siostrzyczka, jak gdyby liznięta błękitem, to Syberia. Kotki zostały ewidentnie wyrzucone na pewną śmierć. Nie bały się w ogóle psów, prawdopodobnie dawniej miały z nimi kontakt... Szukają domu, w którym będą mogły zapomnieć o czasie bezdomności.
25 czerwca po raz kolejny zaatakowała w azylu panleukopenia... Do ostatniej chwili mieliśmy nadzieję, że to nie jest to. Pierwsze objawy miała Alaska - straciła apetyt, cały dzień spała... Wieczorem zaczęła wymiotować. W nocy zachorowała także Syberia. Blind trzymał się najdłużej... Wydawało się, że ominie ją ta straszna choroba. Objawy pojawiły się dopiero w nocy 29 czerwca. 30 czerwca Blind i Alaska umarły. W takich chwilach brakuje słów. Zrobiliśmy wszystko, co się dało zrobić... Przepraszamy, Kociaczki...
17 czerwca na kompletnym bezludziu, daleko od wszelkich zabudowań, wolontariuszka naszego azylu podczas spaceru z psami znalazła dwie trzymiesięczne, prześliczne kotki. Maleństwa to dwie dziewczynki: biała z odcieniem srebrnego i lekko pomazana kolorem dymnym to Alaska, a jej dymna siostrzyczka, jak gdyby liznięta błękitem, to Syberia. Kotki zostały ewidentnie wyrzucone na pewną śmierć. Nie bały się w ogóle psów, prawdopodobnie dawniej miały z nimi kontakt... Szukają domu, w którym będą mogły zapomnieć o czasie bezdomności.
tak



