wróć kategoria: kocięta  
Inka
InkaInka

INKA

To straszna wiadomość. Niestety, 8 sierpnia 2007 r. trzeci raz z rzędu CKoty zaatakowała panleukopenia. Zanim zdarzyło się najgorsze, zdążyliśmy jeszcze, zaalarmowani objawami zrobić testy, które potwierdziły nasze najgorsze przypuszczenia, zdążyliśmy podać wszystkie możliwe leki i... umarła Inka. Trafiła do nas 28 lipca. Śliczna czarnulka o aksamitnym futerku. Staraliśmy się jej pomóc, ale niestety, odeszła za Tęczowy Most w drodze na kolejną wizytę w lecznicy; miała dostać kroplówkę. Strasznie nam smutno.

Inka dostała szansę na nowe życie 28 lipca 2007 r. Została znaleziona przez dzieci i przyniesiona do azylu. Inka to malutka, śliczna koteczka, o błyszczącym futerku. Ma ok. 3 miesiące. Szuka domu.